Jak usunąć wgniota na baku?

Problemy i porady.
mateusz
Emeryt
Emeryt
Posty: 30
Rejestracja: 09 sie 2011, 12:00
Facebook: ZMC
    unknown unknown

Jak usunąć wgniota na baku?

Postautor: mateusz » 11 sie 2011, 12:07

Kupiłem niedawno Suzuki GN250. Ma wymienioną w temacie usterkę wizualną. Czy jest jakiś sposób by to usunąc nie używając rzecz jasna szpachli?



Będę wdzięczny za odpowiedź.
Awatar użytkownika
Brylant
Emeryt
Emeryt
Posty: 181
Rejestracja: 04 wrz 2009, 12:00
    unknown unknown
Kontaktowanie:

Postautor: Brylant » 11 sie 2011, 13:39

to zależy od tego jak wielkie jest uszkodzenie....



jest kilka metod:



1 - zdzieramy lakier w miejscu wgniecenia i dospawujemy kawałek druta pod kątem 90 stopni zakończonego rączką i wyciągamy draństwo potem oczywiście malowanie i niestety w 98% potrzebna jest szpachla żeby wyrównać delikatne nierówności



2 - budujesz maszynkę tak zwane kowadełko drut zespawany w literę L na końcu z kulką i do tego drugi drut zakończony czymś na kształt młoteczka - kulką celujesz we wgniota i młoteczkiem uderzamy w kolanko (ten kąt na tym drucie L) Operacja jest o tyle trudna że odbywa się w środku baku (wkłada się to tam przez wlew w twoim przypadku bo jak jest pompa paliwowa w baku to jest i od dołu dziura)



3 - olewasz temat i mówisz sobie trudno



4 - szpachla, szpachla, szpachla i trochę farby



5 - rozcinasz bak od dołu i wystukujesz potem spawasz i do malowania (niebezpieczne - opary paliwa pięknie płoną i wybuchają )







Najbardziej popularna jest metoda pierwsza bo jest w miarę mało inwazyjna... ale jak wgnioty są małe to ja naprawdę zastosował bym metodę 3
mateusz
Emeryt
Emeryt
Posty: 30
Rejestracja: 09 sie 2011, 12:00
Facebook: ZMC
    unknown unknown

Postautor: mateusz » 11 sie 2011, 14:47

Wiedziałem, że jest coś takiego jak metoda nr 1 tylko, że dokładniej nie wiedziałem jak się za to zabrać. Druga metoda wydaje się jednak bardziej bezpieczna bo nic się nie spawa i niepowinno dojść do zapalenia czy wybuchu.



Wgnioty są niezbyt widoczne, ale chciałem sobie ładnie odszykować czoperka i dlatego biorę się za wszystko co jest do poprawki. Na razie stosuję metodę nr 3. Może w zimie się wezmę za to.



Dzięki za fachową pomoc.



Pozdr.
Awatar użytkownika
Fredro
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 507
Rejestracja: 04 wrz 2009, 12:00
    unknown unknown

Postautor: Fredro » 12 sie 2011, 17:14

[quote="Brylant"](niebezpieczne - opary paliwa pięknie płoną i wybuchają )


[/quote]






:wink: I można kuchnię spalić przy okazji :wink:







Sory za oftop :D
Awatar użytkownika
zvierzak
Stara Gwardia
Stara Gwardia
Posty: 1143
Rejestracja: 17 kwie 2010, 12:00
Facebook: https://www.facebook.com/zvierzak
    unknown unknown
Kontaktowanie:

Postautor: zvierzak » 12 sie 2011, 19:07

Prawdziwa kobieta o czym by nie gadać to o kuchni myśli :P hahaha
mateusz
Emeryt
Emeryt
Posty: 30
Rejestracja: 09 sie 2011, 12:00
Facebook: ZMC
    unknown unknown

Postautor: mateusz » 23 sie 2011, 20:38

A co myślicie o takim zestawie do usuwania wgnieceń? Kosztuje tylko 25 zł. Może coś to zdziała.







[url]http://moto.allegro.pl/zestaw-do-usuwania-wgniecen-karoserii-i1745836033.html[/url]
Awatar użytkownika
RooLeZ
Stara Gwardia
Stara Gwardia
Posty: 291
Rejestracja: 09 wrz 2009, 12:00
Facebook: LUBLIN / Srodmiescie
    unknown unknown
Kontaktowanie:

Postautor: RooLeZ » 23 sie 2011, 22:50

Wydaje mi sie, ze to taka masc na odciski...w sensie chodzi o wydarcie



kasy z naiwniakow. Byc moze zadziala na duzych powierzchniach blach



samochodowych ale na sztywnym profilu zbiornika raczej nie sadze :wink:



Szkoda kasy...







Zrob zdjecie tego wgniota i wrzuc na forum, to sie cos wyknuje. Bo jak masz



ostre, glebokie, malopowierzchniowe wgniecenia, to najlepsza jest metoda



nr 2 Brylanta. A jesli to lagodne i duzopowierzchnowe wglebienie, to mozna



go nawet wydmuchac :D
mateusz
Emeryt
Emeryt
Posty: 30
Rejestracja: 09 sie 2011, 12:00
Facebook: ZMC
    unknown unknown

Postautor: mateusz » 24 sie 2011, 10:19

Też wydaje mi się, że to nie dużo zdziała, ale myślałem, że możnaby zaryzykować. Lakierować mi się specjalnie nie za bardzo chce. Zdjęcia postaram się niedługo wrzucić.

Wróć do „Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość